Branża IT z gigantycznym zadłużeniem

Według danych Krajowego Rejestru Długów, zadłużenie firm z branży IT wynosi aż 265 ml zł! To prawie cztery razy więcej niż 5 lat temu. Rekordzista ma do zapłaty ponad 6,6 mln zł.

Z raportu przygotowanego przez Rzetelną Firmę i Krajowy Rejestr Długów (w oparciu o dane KRD z marca 2018 r.) jasno wynika, że branża IT ma ogromny problem z zadłużeniem. W sumie zobowiązania finansowe firm z tego sektora przekroczyły 265 mln zł. Dla porównania, w 2013 r. łączna suma długów IT wynosiła „tylko” 68 mln zł. W ciągu tych 5 lat podwoiła się średnia zadłużenia: z 14 tys. zł w 2013 r. do 28 tys. zł w 2018 r. Dwukrotnie wzrosła też liczba zadłużonych firm (z 5 tys. do prawie 10 tys. przedsiębiorstw).

Kto ma największe długi?

Wśród najbardziej zadłużonych królują firmy software’owe (137 mln zł długu). Na drugim miejscu plasują się przedsiębiorstwa zajmujące się sprzedażą sprzętu IT (71 mln zł), na trzecim – podmioty świadczące usługi internetowe (47 mln zł). Zdaniem Prezesa Rzetelnej Firmy, Mirosława Sędłaka, trudny czas nadchodzi zwłaszcza dla sprzedawców sprzętu IT, dlatego aby sie utrzymać niejednokrotnie poszerzają swoją ofertę o sprzęt RTV i AGD oraz o zabawki.

Patrząc regionalnie, najwięcej długów mają firmy IT z woj. mazowieckiego (ponad 70 mln zł), drugie i trzecie miejsce zajmują woj. śląskie (blisko 33 mln zł) i dolnośląskie (31 mln zł). Rozpatrując sprawę jednostkowo, największe długi ma firma z Wrocławia z zaległościami przekraczającymi 6,6 mln zł! Druga w kolejce jest firma z Warszawy z długiem 4,6 mln zł; za nią przedsiębiorstwo z Sosnowca z długiem wynoszącym 2,7 mln zł. W trosce o ochronę danych, KRD nie podaje w raporcie nazw tych firm.

Główni wierzyciele 

Komu zalegają firmy zajmujące się usługami informatycznymi? Głównie firmom windykacyjnym (57,3 ml zł długu), bankom (34,3 mln zł) i firmom handlowym (16,9 mln zł). Duże zobowiązania mają też wobec firm transportowych (11,5 mln zł), zwłaszcza wobec kurierów (7,8 mln zł).

Przyczyny problemów

Co powoduje tak duże zadłużenie branży IT? Jako główny powód wskazuje się słabą sytuację na rynku – mniej przetargów publicznych i  zleceń prywatnych, zwłaszcza z sektorów bankowego i telekomunikacyjnego. Raport Computerworld Top 200 pokazuje, że już w 2016 r. przychody branży IT w Polsce były mniejsze niż w 2015 r. o 5,2% i wyniosły 59,7 mld zł. Mniejsze obroty zanotowały też firmy z sektora telekomunikacyjnego. Ogółem cały polski dział ICT (technologii informacyjnych i komunikacyjnych) w 2016 r. osiągnął przychód w wysokości 101,7 mld zł, czyli mniej o 3,4% w stosunku do roku 2015. Rok 2017 również był słaby, ale zdaniem ekspertów w kolejnych latach sytuacja ma ulec poprawie.

Trzeba też pamiętać, że branża IT musi nieustannie inwestować w rozwój technologii, a także ponosić duże koszty pracownicze (specjaliści otrzymują bardzo wysokie wynagrodzenia). Jeśli wydatki rosną, a zleceń nie przybywa, trudno zachować płynność finansową.  Firmy IT nierzadko padają też ofiarą nieuczciwych kontrahentów.  Według danych, zobowiązania wobec nich wynoszą blisko 40 mln zł. Za wykonaną pracę nie płacą głównie firmy: handlowe (10,9 ml zł długu), tworzące oprogramowanie (9,3 mln zł) i związane z przemysłem (7 mln zł).

Wiele firm IT nie poradziło sobie z kryzysem i musiało zamknąć działalność. Niektóre, jak Max Computers, Nelro Data czy Cube.ITG, w obawie przed bankructwem wszczęły postępowania sanacyjne.