Kobiety bankrutują częściej niż mężczyźni

Frustrated young woman with credit card and talking phoneWśród wszystkich osób ogłaszających bankructwo w 2017 r. aż 55% stanowiły kobiety, również młode. W sumie dłużnicy, którzy zdecydowali się ogłosić upadłość konsumencką, byli winni bankom i innym wierzycielom ponad 682 mln zł – donosi Biuro Informacji Kredytowej. 

W 2017 r. upadłość konsumencką ogłosiło 5471 osób, co stanowi 24% wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Mimo większej liczby osób ogłaszających upadłość, w sumie przyrost bankructw w 2017 r. był mniejszy, niż w poprzednich latach. Dla porównania, w 2016 r. przyrost ogłaszanych bankructw był prawie dwukrotnie większy, niż w 2015 r. (w tym roku zaczęło obowiązywać bardziej liberalne prawo upadłościowe).

Monitor Sądowy i Gospodarczy odnotował ponad 12 tys. upadłości osób fizycznych w ciągu trzech ostatnich lat. Z tego 9,6 tys. osób było widocznych w rejestrach BIK i BIG Info Monitor, a ich łączne zaległości wyniosły 1,78 mld zł.

Dane pokazują, że z roku na rok spada średnia kwota zadłużenia osób, które decydują się na upadłość. W 2015 r. średnia kwota wynosiła 246,3 tys. zł, w 2016 r. – 188,3 tys. zł, a w 2017 r. „tylko” 159,1 tys. zł. Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor stwierdza „Polacy coraz śmielej składają wnioski o upadłość, nie rezerwując tego wyjścia awaryjnego wyłącznie dla sytuacji, w których mieliby problemy idące już w setki tysięcy złotych.”

Udział kobiet w procesie upadłościowym

Od 2015 r., kiedy to zaczęły obowiązywać zliberalizowane zasady ogłaszania upadłości konsumenckiej, odnotowuje się większą aktywność kobiet na tym polu. W 2017 r. spośród wszystkich dłużników ogłaszających bankructwo 55% stanowiły kobiety.

„Wygląda na to, że w tej kwestii Panie odważniej niż Panowie podejmują decyzję o rozpoczęciu wszystkiego od nowa. Ich przewaga wśród ogłaszających upadłość jest o tyle zaskakująca, że kobiety solidniej spłacają raty kredytów i zarówno w bazie BIK jak i BIG InfoMonitor i tym samym prezentują się korzystniej niż mężczyźni. Jak wynika z naszych badań, panie dłużej niż panowie zastanawiają się nad zaciągnięciem kredytu czy pożyczki i częściej rozważają negatywne scenariusze na wypadek, gdyby pojawiły się problemy niepozwalające terminowo obsługiwać zobowiązania, a jednak koniec końców, upadłość ogłaszają częściej” – komentuje prezes BIG InfoMonitor.

W stosunku do roku 2016 r. można zaobserwować wzrost udziału najmłodszych kobiet w procesie upadłościowym. W 2017 r. w grupie 18-35 lat zanotowano 10,7% bankrutujących kobiet. Rok wcześniej w tej kategorii wiekowej było ich 9,8%.

Ogólna średnia wieku osób ogłaszających upadłość konsumencką w 2017 r. oscyluje w granicy 48 lat. Przy czym w przypadku kobiet to nieco ponad 48 lat, a w przypadku mężczyzn – niecałe 48 lat. Wśród osób z grupy wiekowej 18-25 lat prawie nie odnotowuje się przypadków ogłoszenia bankructwa. Ale już w grupie 36-45 odsetek ogłaszających upadłość wynosi 27%.

Co doprowadza do bankructwa?

Według danych BIK i BIG InfoMonitor 29% osób ogłaszających upadłość miało problemy ze spłatą kredytów i bieżących rachunków lub pożyczek. Dla 40% dłużników problem stanowiły tylko kredyty, a dla 9% osób tylko niezapłacone rachunki, pożyczki i te długi, które zostały przejęte przez firmy windykacyjne. 22% bankrutujących nie miało zaległości odnotowanych w bazach BIK i BIG InfoMonitor.

Wśród bankrutujących, podobnie jak w roku 2016, dominowały osoby mające od dwóch do czterech kredytów. Raport wskazuje, że w stosunku do roku poprzedniego nastąpił wzrost liczby osób mających powyżej dziesięciu zobowiązań (z 2,1% do 3,6%). Zwiększył się też odsetek osób bankrutujących bez aktualnych kredytów – z 25,6% do 30,4%. „W przypadku, gdy ktoś nie ma zaległości w bankach, do kłopotów mogły go doprowadzić np. niezapłacone zobowiązania w ZUS czy Urzędach Skarbowych, pozostałe po prowadzonej wcześniej firmie. Mogły to być także zobowiązania przekazane do firm windykacyjnych, których obecnie nie widać w bazach BIK i BIG InfoMonitor” tłumaczy Sławomir Grzelczak.

Osoby ogłaszające bankructwo w 2017 r. najczęściej mieszkały na Mazowszu (co piąty) i Górnym Śląsku (co ósmy bankrutujący).