Czym jest zobowiązanie naturalne?

pusty portfelJeśli spotkałeś się kiedyś z pojęciem przedawnienia długu, to zapewne i Ciebie wprowadziło ono w błąd. Przedawnienie jest bowiem, często rozumiane jako jego unieważnienie. Ale nie uważasz, że byłoby to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe?

Niestety, żaden dług sam z siebie, nigdy nie znika. Ale jeśli nie został uregulowany, z biegiem czasu, może się zmienić się w zobowiązanie naturalne. Czym więc jest zobowiązanie naturalne i co ono oznacza?

Zacznijmy od początku…

Jeśli zaciągniemy dług i nie uregulujemy go w terminie, wierzyciel powinien poczynić kroki, by ten dług odzyskać. Poczynając od ponaglenia do spłaty, kończąc na sądowym nakazie egzekucji komorniczej. Jeśli tego nie zrobi, to po pewnym czasie, ten dług się przedawni.

Gdy ten termin upłynie, dług przechodzi z zobowiązania prawnego w zobowiązanie naturalne, które pozbawione jest przymusu państwowego. Wtedy, wierzyciel może dochodzić spełnienia swoich należności, ale już bez pomocy innych instytucji, takich jak sąd czy komornik, a dłużnik nie ma już obowiązku spłacenia zobowiązania, chyba że sam zrzeknie się tego prawa…

Warunki wypełnienia zobowiązania naturalnego

Zarzut przedawnienia nie jest rozpatrywany z urzędu. Może podnieść go sam dłużnik, a to oznacza, że jeżeli on nie będzie o tym pamiętał, a dojdzie do sprawy sądowej o spłatę zadłużenia, to dłużnik tę sprawę przegra. Nawet jeżeli dłużnik podniesie zarzut przedawnienia, ale zdaniem sądu, specjalnie dążył on do przedawnienia, np. unikając kontaktu, zobowiązanie naturalne może być niemożliwe.

Jeśli dojdzie do przedawnienia, wierzyciel nadal może domagać się zaspokojenia swoich należności, ale już jedynie na drodze polubownej, bez pomocy sądu. Może jednak zgłosić dłużnika i dopisać go do rejestru dłużników BIG, a dług może sprzedać firmie windykacyjnej.

Czym wobec tego charakteryzuje się zobowiązanie naturalne? Dłużnik może spłacić zobowiązanie, ale tylko z własnej woli, gdyż nie ciąży już na nim żaden przymus państwowy, ale jeśli dobrowolnie wykonana zobowiązanie, nie ma też możliwości żądania zwrotu, gdyż takie zaspokojenie nadal ma moc prawną.

Jeśli dłużnik zawrze ugodę i uzna swój dług, zadeklaruje chęć uregulowania zobowiązania, rozpocznie negocjacje lub wpłaci, nawet niewielką kwotę na poczet zobowiązania, wówczas przedawnienie zostanie przerwane i dług ponownie będzie wymagalny.

Kiedy mówimy o zobowiązaniu naturalnym?

Długość okresu przedawnienia jest określone przez polskie prawo i większości przypadków wynosi 10 lat. Chociaż i tu są wyjątki, w zależności od instytucji. Wobec ZUS jest to 10 lat, wobec urzędu skarbowego 3-5 lat, a w przypadku kredytów i pożyczek 3 lata. Wiele osób tylko czeka na ten moment, kiedy stracą oni odpowiedzialność za swój dług, należy jednak pamiętać, że to zapisze się negatywnie w historii kredytowej dłużnika.

Nie ma więc obowiązku spłaty zobowiązania naturalnego, ale dług, mimo iż “nam się upiecze”, nigdy nie zniknie. Wpisy w historii kredytowej w BIK-u pozostaną, dopóki zobowiązanie nie zostanie uregulowane, więc dłużnik w przyszłości nie będzie mógł już zaciągnąć żadnego kredytu.